Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Do Przyjaciela - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

  • 4 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Do Przyjaciela

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 08 luty 2013 - 08:44

http://www.dailymoti...-original_music

Siedzę i czekam.
Czy jakiś anioł rozmyśla nad moim losem?
I czy on wie, dokąd zmierzam, gdy siwieje i starzeje się?
Chce wierzyc,ze moje zbawienie
pomoze rozwinąć się Jego skrzydłom.

Gdy leżę tak w moim łóżku,
myśli przebiegają mi przez głowę,
Dzieki aniolom wiem,ze milosc nie moze byc martwa
Dlatego kocham anioly!

Milosc daje mi ochrone.
Dużo miłości i uczucia,
Nie ważne, czy mam rację, czy jestem w błędzie.
Podazam z prądem wodospadu
Gdziekolwiek by mnie nie zabrał,
Wiem, że życie mnie nie złamie.
Kiedy zechce Ją wezwać, ona mnie nie porzuci.
Dlatego kocham anioly!


Kiedy czuję się słaba
I mój ból spaceruje wzdłuż jednokierunkowej ulicy,
Patrzę do góry
I wiem, ze zawsze będę obdarzona miłością.
I kiedy roście to uczucie,
Ona tchnie zycie w me cialo
Dzieki aniolom wiem, ze miłość nie moze byc martwa
Dlatego kocham anioly!

Milosc daje mi ochronę.
Dużo miłości i uczucia,
Nie ważne, czy mam rację, czy jestem w błędzie.
Podazam z prądem wodospadu
Gdziekolwiek by mnie nie zabrał,
Wiem, że życie mnie nie złamie.
Kiedy zechce ją wezwać, ona mnie nie opuści.
Kocham anioły wobec tego.

(tlumaczenie I.)

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 17 luty 2013 - 22:04

Archaniol Chamuel

Miłość to bardzo potężna siła. Ale istnieje różnica pomiędzy miłością a bezwarunkową miłością.
Miłość bezwarunkowa to nie tylko miłość rodzica do dziecka. Miłość bezwarunkowa to również miłość jednego partnera dla drugiego, a nawet miłość człowieka do swego zwierzęcia. Kochać bezwarunkowo to dawać miłość swego serca komuś albo jakiemuś zwierzęciu bez pragnienia otrzymania czegokolwiek w zamian. Żadnych prezentów, nic. Aby czuć się wystarczająco wygodnie z taką czystą miłością, trzeba zaakceptować, że miłość nie zna koloru ani rasy. Miłość bezwarunkowa nie jest oparta na uprzedzeniach czy warunkach.

To wielki krok: kochać bezwarunkowo i być zdolnymi do zaakceptowania i przyznania się do swej wrażliwości. Gdy żyjecie jako ludzie, ważne jest, aby być człowiekiem. A ludzie są istotami emocjonalnymi. Częścią bycia istotą emocjonalną jest zezwolenie na równowagę w obszarach, które powodują, że zachowujecie się emocjonalnie. Gdy nie przyznajecie się do istnienia pewnych obszarów, wywołujących wasze emocje, powstrzymujecie pełen przepływ bezwarunkowej miłości. Zaakceptowanie tego, kim jesteście jest bardzo ważne, zanim będziecie w stanie kochać naprawdę bezwarunkowo.



W waszym życiu pojawia się wiele lekcji, które są testem dla was i dla sposobu, w jaki reagujecie na sytuacje życiowe. To, w jaki sposób na nie odpowiadacie, wskazuje również, w jaki sposób będziecie wzrastać duchowo. Dobrym podejściem jest zachowanie spokoju w takim stopniu, w jakim to tylko możliwe. Ważne jest, żebyście akceptowali to, że bywacie rozgniewani, zranieni, albo czujecie się porzuceni etc. Niezbędne jest, żebyście zaakceptowali te i inne stany emocjonalne. Gdy już je zaakceptujecie, ważne, żebyście się dowiedzieli, co wprowadziło was w ten stan. A potem żebyście uwolnili te energie i przekazali Stwórcy, który czeka, żeby je od was przyjąć – gdyż bardzo szybko stają się one negatywnymi energiami i mogą zablokować waszą zdolność do otrzymywania i wysyłania bezwarunkowej miłości.

Przechodzenie przez wasze lekcje życiowe pomaga wam uświadamiać sobie i rozwijać to, czym naprawdę jesteście. Niektórzy robią to dłużej, a niektórzy przechodzą przez swoje lekcje szybko. W odniesieniu do waszych życiowych lekcji nie istnieje pojęcie „zdać” czy „nie zdać” – tymi, którzy o tym decydują, jesteście wy sami. Wielu z was, jest dla siebie tak surowych. Jesteście kochani bezwarunkowo niezależnie od tego, jaki jest wynik lekcji, przez które właśnie przeszliście. Jeśli czujecie, że zawiedliście, być może powinniście się zastanowić, dlaczego tak się dzieje. „Dlaczego jestem tak rozczarowana/y?” Odpowiedzcie swoim sercem. Wtedy się dowiecie.
Możecie pracować, chodzić do szkoły, czy też mieszkać blisko kogoś, kto, jak się wydaje, jest przeciwko wszystkiemu, co robicie. Tacy ludzie mogą was w jakiś sposób ranić. Nawet ci, którzy mają ciemniejsze dusze potrzebują bezwarunkowej miłości. Nie mówicie im tego wszystkiego prosto w oczy. Czekacie, aż się uspokoicie, aż znajdziecie się w domu i jeśli znacie imię tej osoby, wysyłacie jej bezwarunkową miłość i dziękujecie, że jest tym, kim jest, gdyż osoby te uczą was nawet w chwili, która może wcale na to nie wskazywać. Uczą was one dostrzegać waszą siłę i wasze potencjały. Dlatego wysyłacie im bezwarunkową miłość i wysyłacie im wdzięczność. A robiąc to, podnosicie również waszą wibrację i wzrastacie duchowo. I im częściej będziecie to robić, tym bardziej będziecie również spokojniejsi.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 18 luty 2013 - 13:15

Archaniol Gabriel
Otrzymanie przebaczenia:
służące uzdrowieniu wszystkich starych ran. Naszym zadaniem jest przyjęcie tego uzdrowienia poprzez akceptację i wybaczenie dla błędów z przeszłości, które popełniliśmy. Pozwólmy światłu Boskiej Miłości przeniknąć nasze stare struktury, jakie zbudowaliśmy wokół koncepcji wstydu i braku własnej wartości. Mozemy wybaczyc sobie wszelkie ataki na siebie samych za to, że nie udało się nam zrobić tego, co, jak uznaliśmy, „powinniśmy byli robić.
Czynmy nasze dobre samopoczucie naszym priorytetem, to jest aktem milosci dla siebie samych.
Jezeli mamy potrzebe robieia czegos - to po prostu Badzmy!
-------------------------------------------------------------------------
Wydaje się nam, że to jest bardzo proste, a jest bardzo trudno to robić.



Słuchajmy swoich ciał, Nasze ciała przez cały czas przekazują mam dużą ilość informacji.

Czy boli nas gardło?
Zapytamy: Czy mówie z rozwagą? Czy wypowiadam swoje prawdy?
Czy nasze słowa odzwierciedlają szacunek do siebie, jakim naprawdę jesteśmy?


Czy bolą nas stawy dolnych kończyn?
Czy czujemy lęk, gdy wykonujemy ruch do przodu?

Nasze ciała są zadziwiającymi narzędziami, które pozwolą wam dowiedzieć się, nad czym mamy pracować, jeżeli odczujemy potrzebę tej pracy.
Uświadamiając to sobie, możemy następnie zdecydować, że stworzymy coś ponad to.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 19 luty 2013 - 09:30

Nie mozemy uciec od rzeczywistosci, jedynie mozemy ja zmienic;


#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 20 luty 2013 - 23:33

Archaiol Haniel
Opanowaie sztuki przebaczaia;
Przebacz i zapomnij!
Przebaczenie – klucz do zbawienia. Za każdym moim smutkiem, najdrobniejszym dyskomfortem psychicznym, za najlżejszą irytacją, a nawet za bólem fizycznym skrywa się jedno – moja nieprzebaczająca myśl.
Nieprzebaczenie to zawsze jakaś forma potępienia. Potępiając kogokolwiek czy cokolwiek, ostatecznie potępiam sama siebie.



Moi bliscy tez daja mi unikalną szansę przebaczania.
"Co widzimy w nich takiego, co powoduje, że choć bliscy, to jednak czasami wydają nam się odleglejsi od Istot z Syriusza? Czego tak naprawdę im nie przebaczamy?"
Moze siebe samych?

Przebaczenie jest sposobem na przypomnienie sobie Woli Boga – Miłości

"Kiedys walczylem; w momencie, gdy przebaczylem dzialy sie cuda.
'Wrog' stal sie moim bratem!"

Jest rzecza podstawowa, zeby opanowac sztuke przebaczania z calego serca- zeby zostawic za soba wszelkie zgryzoty.
Nie odrzcac madrosci i doswiadczenia, ktore nabralismy zmagajac sie z przeroznymi przeciwosciami.
Nie ma nic pozytywnego w odrzucaniu lekcji, ktore juz nauczyliscmy sie.

" Mówię teraz o pułapkach egoizmu, chciwości i wojny oraz bezmyślnych słowach i czynach, które mogły sprawić wielki ból innym . Wyzwania, jakim sprostaliście, pełne są po brzegi drogocennych lekcji. Zachowując te bezcenne doświadczenia zmierzacie w stronę większej mądrości, a wspomnienia te dadzą wam wgląd i narzędzia, by pójść naprzód "

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 21 luty 2013 - 21:01


Archaiol Andriel.
"Przychodzę w oddaniu i pokoju. I kocham was.
Jedynym zadaniem jakie pozostało do zrobienia to kochanie. Kochanie wszystkiego i wszystkich, każdą osobę, zwierzę, miejsce i rzecz. Absolutnie nic innego teraz się nie liczy. Nie ma doprawdy niczego, co jest ważniejsze. Albowiem to miłość poprowadzi was przez resztę drogi. Tylko miłość może stopić serca tych, którzy nie wierzą. Macie za zadanie, aby na tym się w większości skupiać od tego momentu, prawdopodobnie na tylko tej jednej rzeczy. Miłość jest tym wszystkim, czym jesteśmy i tym wszystkim, czym pragniemy być i to z tej platformy bezwarunkowej miłości wszystko jest tworzone."

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 21 luty 2013 - 21:03


Archaiol Jeremiel
ten aniol pomaga i podpowiada jak rozmiec sny.

Ważne jest, byśmy regularnie zastanawiali się nad swoim osobistym i duchowym rozwojem,
bo tylko wtedy bedziemy mieli szanse w odpowiedniej kolejnosci udawac sie w tej 'podrozy', ktora prowadzi nas do jedosci ze soba i z Bogiem.
(cdn)

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 23 luty 2013 - 21:17

wg Paula Coelho ;
Przypowieść z morałem - Dwa Anioły
Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział:
"Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają."
Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu.
Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła:
"Jak mogłeś do tego dopuścić?".
"Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im" -oskarżył.
"Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa zdechła".
"Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają" - opowiedział starszy anioł. "Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. W noc, która spędziliśmy w domu biednego farmera,Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę.
RZECZY NIE ZAWSZE SĄ TAKIE NA JAKIE WYGLĄDAJĄ ."

Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą...
Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę... zostawiając piękne ślady w naszych sercach... i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie!!!
Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 23 luty 2013 - 21:31

„Każdy odruch dobrej woli i harmonijnej, pogodnej myśli, skierowanej do wszystkiego, co nas otacza, opłaca się stokrotnie: wtedy bowiem otrzymujemy w zamian ten sam rodzaj energii harmonijnych, płynących zewsząd ku nam.
Czym promieniujemy – tym się nasycamy. Oto zasada miłości bliźniego, w najszerszym tego słowa znaczeniu. Zasada najważniejsza, decydująca o naszym losie.”
S,Ossowiecki (jasnowidz)

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 24 luty 2013 - 21:25

Archaniol Metatron,
wspomaga kreowac wlasna moc.

Stwarzamy własną rzeczywistość w zależności od tego, co sądzimy o sobie i otaczającym nas świecie. Jeśli nie wybieramy celowo i świadomie swoich własnych przekonań, jesteśmy programowani nieświadomie.
Będziemy bezmyślnie chłonąć ze swojej kultury, edukacji i środowiska trzeciego wymiaru.

Skoro jesteśmy odpowiedzialni i odpowiadamy za swoje postępowanie definiujemy siebie i świat wokół siebie, tworzymy swój światopogląd, który tworzy nasza rzeczywistość.


Istnieją trzy odrębnie regulowane procesy związane z Prawem Przyciągania. Każdy z nich ma wyraźnie odrębne kryteria realizacji;

Prawo Przyciągania – myśli posiadają własną częstotliwość i przyciągają takie same częstotliwości.
Prawo Wiary – wiedza jest poza wszelkimi wątpliwościami. Możemy przejawiać tylko to, w co wierzymy, że jest możliwe.
Prawo Świadomego Tworzenia – świadoma umiejętność ogniskowania manifestacji celów i wydarzeń poprzez wielowymiarowy umysł w Mer-Ka-Nie.

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 26 luty 2013 - 15:55

"ja uważam, że wola jest potęgą człowieka, przejawiającą się w możliwości wyboru pomiędzy bodźcami a naszymi reakcjami na nie....Daje człowiekowi możliwości zarówno działań, jak też myśli i postaw...nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, w każdej, nawet ekstremalnej sytuacji wybór należy do nas..."

B HIESE.

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 01 marzec 2013 - 19:57

Archaniol Rafael,
wypelnia miloscia i wspolczuciem kazdego z nas.

Każdego ranka witajmy nowy dzień z szeroko otwartymi ramionami i bądźmy gotowi na przyjęcie kolejnej przygody.

Każdy dzień jest nowym początkiem, okazją do przejrzenia, ulepszenia i regeneracji.
Jest to kolejna okazja do dzielenia się wszystkim, co w was najlepsze.

Odczuwajmy ciepło słońca na skórze, posmakujmy deszcz na języku, spacerujmy prosto w szumiący wiatr i pozwólmy włosom swobodnie się rozwiewać.
Poczujmy pieszczotę chłodnej rosy na trawie pod stopami. Ciepły uścisk ukochanej osoby, miękkość sierści szczeniąt, chrupiący smak świeżo zerwanego jabłka…

Sa to bezcenne chwile, ktore charakteryzuja wyjatkowosc naszego Jestestwa!



Zwrocmy uwagę na to, co jest wokol nas.
Gdy widzimy cierpienie, otulmy je miłością i współczuciem.

" Człowiek spędza zbyt dużo czasu na
kontrolowanie zdarzeń i ludzi, a nie należy to do jego obowiązków.
Wszystko jest stworzone w harmonii ze wszystkim innym. Cokolwiek się
wydarza nie jest pod kontrolą kogokolwiek innego niż osoby, która to
tworzy. "


Każda żywa istota na tej Ziemi ma wrodzone prawo do życia w ten sposób – wolna od bólu, antagonizmów, nienawiści i strachu.


Mam prawo do przeżywania każdego dnia tak, jakby to było najwspanialsze święto. Ja jestem !

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 07 marzec 2013 - 17:30

Archaniol Raguel,
ten Archaniol pomaga uwalniac nasza przeszlosc, ktora tkwi w nas.( Ja wierze w kolejne wcielenia, w wedrowke dusz, w orfizm)
Ale kazdy moze interpretowac wg wlasnych potrzeb;
uwalnianie przeszłości nie musi być żmudnym procesem, a czas, aby wyzwolić się ze starych ograniczeń, jest dla nas teraz!
Negatywne programy i powiązania, (zgromadzone w wielu wcieleniach), mogą ujemnie wpływać na naszą zdolność do rozwijania sie.
Zidentyfikujmy te obszary naszego życia, w których wydają się istnieć blokady i stagnacja.

"Z mocą powiedzcie, że decydujecie się przeciąć stare więzy, że wszelkie zaległe długi mają być oznaczone jako “całkowicie zapłacone”, i że niniejszym oddzielacie się i odłączacie od wszelkich ciemnych programów i więzi pasożytniczej natury.

Wyobraźcie sobie, że wszystko to przekazujecie swoim ukochanym opiekunom (Aniolom) po to, aby zostało to zabrane do Źródła i przekształcone z powrotem w Światło.

Poczujcie, że jesteście wreszcie wolni od wszystkiego, co utrzymywało was w powtarzających się wzorcach samo-destruktywnych zachowań.


Usuwając to, co blokowało wam drogę, stwarzacie otwartą przestrzeń, w której mają zamieszkać szczęście i dobrobyt.


Bariery, które broniły wam dostępu do waszych zdolności, znikną i doświadczycie wielkiej przejrzystości swych wizji!

Droga w tym momencie stoi przed wami otworem, i możecie teraz w pełni dysponować swą mocą realizacji marzeń oraz w pełni objąć swój niezamanifestowany jeszcze potencjał.


Otrzymacie również wiele nowych i ambitnych możliwości. I poznacie smak spokoju."



Dla kazdego z nas- jest to absolutnie indywidualne.
Kazdy z nas ma dusze!

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 07 marzec 2013 - 17:45

"Uciekam przed samym soba
uciekam gdzie inni nie moga,
z myslami, z marzeniami,
wzburzonym morzem pod wiatr.

Uciekam jak najety
swiety, czasami przeklety,
zatapiam w strumieniu zycia
serca ukryty dzwiek.
Ucieczki moje szalone
w krainy dzikich zórz,
w nich gubie niepokoje
i ostre kolce róz.

Uciekam wciaz bezpowrotnie
szalenie i pochopnie,
by odkryc szczesliwy brzeg
nad któras z lepszych rzek.

Uciekam w przestworza
póki w sercu nadzieja bije,
uciekam za siódme morza
gdzie lepiej sie jakos zyje.

Noc ksiezycowa blednie
gdy rozkwitaja biale mgly,
powoli goi sie zla rana
i ozywaja najmilsze sny.

Ucieczki moje szalone
w krainy dzikich zórz,
w nich gubie niepokoje
i ostre kolce róz."
(...)

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 08 marzec 2013 - 18:00

Archaniol Uriel,
On pomaga nam zrozumiec, ze nie ma nic ważniejszego od Nas Samych – od patrzenia w siebie i pozostawaniu w równowadze.
Kto kieruje swoje spojrzenie tylko na zewnątrz, łatwo popadnie w iluzję tego świata i zagubi się w lęku, zwątpieniu i złości.

Milosc do siebie samego!

Zaufanie sobie samemu!

Wiara w siebie-, wiara we wlasna Dusze, ktora jest prowadzona i chroniona.

"Wszystko, co do ciebie przychodzi w życiu jest podarunkiem.

Każda osoba na twojej ścieżce jest dawcą i miłość jest w przyjmującym, w darze i w dawcy.

Przyjmowanie pomaga pozamykać cykle, zbalansować energie, uwolnić kontrakty.

Pomaga w kochaniu i docenianiu samego siebie i przygotowaniu się do nowych cykli istnienia.

Nie możesz być skutecznym dawcą, jeśli nie jesteś gotowy na otrzymywanie, ponieważ dary są bez wartości, jeśli nie mogą być zaakceptowane.




Dar miłości przychodzi do was w różnych formach i nie wszystkie te dary postrzegasz jako miłość.

Często są one ukryte pod postacią karmy, problemu lub straty.


Innymi razy wydają się lekcjami ego i zobowiązań, które powodują ból i smutek.

Uważasz, że dar miłości jest cudowny, miły, łagodny i rozważny, ale tak naprawdę jest on pełną miarką rozliczeń, oczyszczeniem, krokiem do przodu i potencjałem na Wzniesienie o jakie prosiłeś.


Każdy dar, który zaakceptujesz staje się w twoim życiu światłem pomocnym do osiągnięcia ogólnego celu uwolnienia od tego, co ogranicza twoją duchową drogę do uzdrowienia.

I w każdym akcie przyjmowania jest zakończenie poprzez uwolnienie się od strachu i innych energii, które widzisz jako bloki na swojej ścieżce do uzdrowienia. To nie są jednak bloki, to są po prostu energie, które zgodziłeś się przemienić do ich wyższego aspektu i uwolnić je z ziemskiej siatki.



Znajduj dar miłości w każdej rzeczy, a wtedy będziesz mógł pobłogosławić, docenić i uwolnić swojego dawcę. Zrozum, że każdy podarunek i dawca jest miłością i następnie otrzymuj te dary z wdzięcznością i przez to będziesz mógł ofiarować sobie dar uzdrowienia i finalizacji."

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 10 marzec 2013 - 11:34

"Osaczony
Kiedy nie ze swojej winy
Za plecami masz ruiny
A przed soba most spalony
Bys nie siegnal drugiej strony
A po lewej tylko bagna
Gdzie by chcial Cie diabel zagnac
A po prawej stronie ogien
Co odgradza Tobie droge
To masz jeszcze szanse przeciez
Mozesz odbic sie...
I wzleciec!"

K.Buszman

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 19 marzec 2013 - 14:20

zanim zaczne pisac o moim ulubionym Archaniele, chcialabym zwrocic uwage tym, co zagladaja na moje strony;
skrot od Archaniol - to AA ( chyba cos w tym musi byc?)!!!!

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 27 kwiecień 2013 - 13:36

"nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo

przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki

bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas"

Jan Twardowski

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 05 maj 2013 - 22:07

Archaniol Michal;
w ksiedze Henocha opisany jest jako aniol wybaczenia i litosci, " ten, ktory uczy prawdziwej sprawiedliwosci"


Archaniol Michal pomaga zrozumiec że sytuacje czy problemy, jakie pojawily się na mojej drodze,
nie mogą być rozwiązane na poziomie, na którym zostały stworzone.


Gdy wzniose się ponad konflikty ego i obejrze
każdą sytuację przez filtr miłości i z punktu widzenia samej siebie,
naucze się również patrzeć na wydarzenia w moim zyciu z wyższego punktu widzenia.


"Przeznaczeniem kazdego z nas (każdej Duszy wędrującej po Ziemi) jest powrót do wyższych egzystencji, jednak każda podróż jest bardzo osobista."




" Lęk odbiera moc. System przekonań powszechnej świadomości zbiorowej karmi się myśleniem wrogim i negatywnym, a umacnia go opór wobec nowych idei i zmiany jako takiej. Choć większość ludzi zastygła psychicznie w rzeczywistości naznaczonej cierpieniem i zgryzotą, to mimo wszystko nie przyjmują oni do wiadomości nowych idei rozwoju, które by ich wyzwoliły z dobrowolnego więzienia własnych ograniczeń."


Trzy reakcje:
kazdy z nas moze: 1)walczyc, 2)nie robic nic, 3) uciekac,


walczyc: to najbardziej naturalna i najzdrowsza postawa. Cialo nie ponosi zadnych skod psychosomatycznych.
Cios zadany zmienia sie w cios oddany.
Taka postawa,jednak, ma wiele wad; wprowadza w spirale agrescji.
Konczy sie ZAWSZE, ze znajdzie sie 'taki' co nas znokautuje. a jak szybko 'taki' nie pojawia sie - to stajemy sie bezkarnie obrzydliwi.

nie robic nic: przelknac zal, i udawac, ze nie dostrzegamy ewentualnych dyskonfortow.
mozemy tlumic wszelka wscieklosc- i wtedy wszelkie ewentualne ciosy trafiaja w nas samych.
to idealne warunki do rozwoju psychosomatycznych, wrzodow, newralgii.

Trzecia mozliwoscia jest ucieczka. Istnieje kilka rodzajow:
ucieczka chemiczna: alkohol, narkotyki, tyton, srodki antydepresyjne,uspakajajace i nasenne.
Ucieczka ta pozwala na wymazanie, lub przynajmniej na zlagodzenie przezytaj agresji.
Zapominamy. Majaczymy. Snimy. Wszystko co zle mija.
Niestety ten typ ucieczki rozmywa rowniez rzeczywistosc, i krok po kroku tracimy kontakt ze swiatem.

Ucieczka geograficzna polega na nieustannym przemieszczaniu sie .
Zmieniamy prace, przyjaciol, kochankow, miejsce zamieszkania.
Wysylamy rozne problemy w podroz. To ich nie rozwiazuje, a jedynie zmienia ich otoczenie, co mimo wszystko jest juz samo w sobie odswierzajace.

Gdy ograniczam sie do 'mnie' tu i tylko teraz - sa tylko trzy wyjscia: walczyc, uspokoic sie albo uciec.

Tylko odkrywajac moja prawdziwe miejsce w zyciu- moge odnalesc prawdziwe i trwale szczescie , i wewnetrzna harmonie.

"Kazdy z nas przychodzi na swiat z okreslona misja lub celem- zeby otrzymac szczegolna lekcje czlowieczenstwa, zeby zadoscuczynic komus za zlo wyrzadzone we wczesniejszym wcieleniu, albo zeby naprawic powstala w przeszlosci skaze na charakterze.

Niektorzy powracaja, aby dotrzymac karmicznej obietnicy, ktora komus zlozyli, albo zeby dokonczyc zwiazek ( na przyklad w poprzednim zyciu nagle zerwany przez tragiczna smierc).

Oczywiscie, kazdy z nas reinkarnuje po to, by podazac do doskonalosci, ewoluowac na wyzsze poziomy swiadomosci i rozwoju duchowego "

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 12 maj 2013 - 20:47

Nasz mozg ma wpojone ( przez rozne systemy nauczania) odrzucac wszystko to, czego nie rozumiemy, albo sprzeciwstawia sie tradycyjnej moralnosci.

Moralnosc jest indywidualna sprawa kazego z nas.
Nikt nie moze osadzac stanu duszy innej istoty.
" Nie sadz innych, to nie bedziesz sam osadzony"

Udostępnij ten temat:


  • 4 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych