Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Hmmm - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Hmmm

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 02 październik 2013 - 16:39

http://www.youtube.c...e&v=NAY1vkWxbZ4

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Darek 

  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 45
  • Rejestracja: 16-lipiec 13

Napisano 02 październik 2013 - 18:05

Zamilkłem na chwilę, zabrakło mi tchu.............odnalazłem tam siebie i obecną sytuację......
konsekwencję fascynacji 4 letnim okresem trzeźwienia......zdrada, lęk, poczucie winy, brak wybaczenia.....

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 02 październik 2013 - 22:20

Mnie ten teledysk bardzo gleboko poruszyl.

Ja kiedys- bardzo dawno temu tez mialam takiego meza.



Czlowiek, ktory byl moim pierwszym mezem, gdy poznalam go , fascynowal mnie swoja sila, i bo ja wiem: przebojowoscia.

Nie wiele mysle juz o tamtych czasach, ale mam powody przypuszczac, ze on zdradzal mnie od 'zawsze'

Po smierci mojego ojca szukalam akceptacji i milosci. Wtedy wydawalo mi sie, ze odnalazlam.

Bylam traktowana przez tego czlowieka przedmiotowo.

Zylam w absurdzie, gdy jadac samochodem stawalismy na swiatlach- i ze stojacego obok samochodu jakich mezczyzna spojrzal na mnie- t juz byl powod do koszmarnej awantury i zarzutow, ze to moj kochanek.

Byly to bardzo smutne i trudne lata dla mnie.

Brzydzilam sie go, nienawidzilam, ale nie mialam odwagi odejsc od niego.

Pomimo, ze wiedzialam, ze mnie zdradza- wydawalo mi sie, ze cos musze. Nic nie musialam!!!

Bylam zona tego zlego czlowieka 5 lat.

Piec lat koszmaru,...



.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Darek 

  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 45
  • Rejestracja: 16-lipiec 13

Napisano 02 październik 2013 - 22:44

Zdradziłem.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 03 październik 2013 - 08:25

Na pezestrzeni lat dojrzewalam, zmienialam i zmieniam moja relacja z otaczajacym swiatem; z otaczajacymi ludzmi.





Mysle, ze w zwiazku- wazne jest uczucie milosci, zauroczenia, fascynacji- ale wazniejsze od milosci jest sympatia i szacunek.

Wazne jest (albo bylo) pytanie, czy lubie mojego partnera po latach wspolnie spedzonych z Nim.

Podobne postrzeganie swiata, jednaka wrazliwosc, inteligencja- wspolne zainteresowanie i pasje.

Ja mialam wielka laske mojej Opatrznosci, Przez 20 lat moim partnerem byl wyjatkowy czlowiek. - piekny dusza!

Tak. kochalam i lubilam mojego Partnera.

Pozdrawiam Cie Darku i zycze :odnajdz w Twoim zwiaku i milosc i wzajemne lubienie..

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Darek 

  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 45
  • Rejestracja: 16-lipiec 13

Napisano 03 październik 2013 - 09:28

W odpowiedzi..................................


- Dziękuję!
- Za co mi dziękujesz?
- Za to, że na mo­jej twarzy po­jawił się uśmiech i nadzieja.
- To ja po­winienem podzięko­wać tobie.
- Dlaczego?
- Dziękuję ci za to, że to ja mogę ten uśmiech wywołać...



Dziękuję D.



Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych