Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Alkoholizm I Lekomania W Polsce - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Alkoholizm I Lekomania W Polsce

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Marek 

  • Grupa: Moderators
  • Postów: 257
  • Rejestracja: 22-kwiecień 11

Napisano 17 sierpień 2013 - 14:01

Lekomania i alkoholizm w Polsce.
Polska na totalnym haju. Polak = ćpun?


Posted by Jarek Kefir w dniu 2 Listopad 2011

Uzależnienia Polaków: alkoholizm i lekomania

Przejdźmy tutaj od razu do rzeczy bez zbędnego pieprzenia: chodzi mi o dwa twarde i silnie uzależniające narkotyki, takie jak:
1. alkohol etylowy (etanol) – piwo, wino, wódka, jabole, rum, whisky itp
2. benzodiazepiny – uzależniające leki uspokajające wypisywane przez lekarzy rodzinnych, rzadziej przez psychiatrów (sic!), neurologów i innych. Są to: oxazepam, relanium, alprazolam, clonazepam, diazepam, midazolam, estazolam, klorazepam, lorazepam, elenium i inne.

Alkoholizm w Polsce: plaga społeczna
1. alkohol etylowy – liczba uzależnionych: 5 – 7 milionów Polaków.
Rezultaty:
-przemoc domowa i ogólnie przemoc, w tym okrutna;
-płodzenie kalekich dzieci; picie alkoholu a także zażywanie innych narkotyków (nikotyna, papierosy) podczas ciąży jest plagą i jednocześnie ukrywaną przez estabilishment zdrowotny tajemnicą poliszynela;
-wypadki samochodowe, zabójstwa, gwałty, pobicia, narażenie się na w/w będąc pod wpływem;
-wychowywanie kalekich psychicznie dzieci: w rodzinach alkoholowych powszechne jest DDA, nerwice, depresje i schizofrenie różnego rodzaju;
-alkohol bardzo szybko uzależnia i często jest mixowany z innymi narkotykami niż alkohol;
-długotrwałe uzależnienie powoduje degenerację fizyczną i psychiczną, moralną, a w dalszej konsekwencji – zgon w męczarniach.


Problemy z alkoholem. Rezultaty alkoholizmu

Problemy:
-w Polsce jest prawdopodobnie najtańszy alkohol na świecie, nie licząc Rosji;
-po podwyżce VAT do 23% ceny warzyw i owoców skoczyły nawet o 200%, ceny benzyny niedługo osiągną pułap 6 – 7 zł za litr, natomiast cena pół litra twardego narkotyku – wódki – zdrożała zaledwie o… uwaga.. 20 groszy.

-Europejskie mamy ceny. Wszystko jest tak samo drogie jak w EU i drożeje z dnia na dzień. Nie dotyczy to – uwaga – papierosów i alkoholu. W Skandynawii i wszystkich pozostałych krajach UE alkohol jest o wiele droższy niż w Polsce, nawet przeliczając na zarobki. w GB paczka papierosów kosztuje równowartość 55 – 90 zł. Pytam się tych z “rzondu” czemu u nas paczka papierosów nie kosztuje tyle co w GB, choć ceny owoców, warzyw, przetworów mlecznych są ostrożnie mówiąc już nieco droższe niż w GB? Odpowiedź jest prosta – im po prostu zależy, żeby jak najwięcej Polaków było uzależnionych i zdegenerowanych, i w konsekwencji zmarło.
-kolejny smaczek: Polska to jedyny kraj w UE, gdzie kupując dwa wina jabolowe typu “dzban” za równowartość… uwaga… 2,1 euro za oba, można się urżnąć w trupa. Nawet w Rosji wódka i bimber są nieco droższe (!).
-profilaktyka antyalkoholowa, podczas gdy „rzondowi” zależy aby jak najwięcej Polaków było narąbanych - bo to miliardy dolarów.
-leczenie alkoholików to dziesiątki miliardów dolarów.
-leczenie szkód jakie wywołali pijący to już setki miliardów dolarów (leczenie chorób psychicznych członków rodziny, refundacja dla nich nieraz bardzo drogich leków (do 400 – 500 zł za miesiąc leczenia), postępowania sądowe, naprawa zniszczonego mienia, izby wytrzeźwień, szpitale, czyszczenie chodników przez sprzątaczy to też koszty i tysiące innych;)
-siadanie za kółkiem pod wpływem to polska niechlubna tradycja. Ile osób ginie z tego powodu?
-500.000 bezdomnych w Polsce, jest to tajemnica poliszynela ściśle strzeżona przez ten “rzond”. Zdecydowana większość bezdomnych jest w przedostatnim lub ostatnim, terminalnym stadium alkoholizmu.



Rozwiązanie problemu nadużywania alkoholu

Rozwiązanie:
-podwyżki cen standardowych alkoholi o 200 do 300 procent.
-całkowita likwidacja narkotyków typu “jabole”, wszelkie wina patykiem pisane, dzbany leśne itp.
-wprowadzenie rządowej kontroli nad komponentami do produkcji bimbru. Wiadomo, zaraz zacznie się kombinowanie, nie kombinowanie itp.
-jeśli to nie pomoże – delegalizacja tego narkotyku (alkoholu etylowego) i zaproponowanie mniej szkodliwego narkotyku…………


Benzodiazepiny i lekomania Polaków

2. benzodiazepiny: liczba uzależnionych – nawet 12 milionów Polaków.

Rezultaty:
-co roku z taśm produkcyjnych schodzi 3 miliony opakowań samego estazolamu, a nie jest to najpopularniejsza benzodiazepina;
-uzależnienie osób starszych; bez benzodiazepiny nie są w stanie zasnąć, mają objawy odstawienne; a wystarczy melatonina, bo u osób w wieku podeszłym poziom melatoniny spada, co uniemożliwia im zaśnięcie;
-konieczność podwyższania dawek, konieczność przechodzenia na coraz silniejsze i bardziej uzależniające benzodiazepiny;
-lekarze rodzinni przepisują benzodiazepiny, szczególnie osobom starszym, bezmyślnie i nieraz przez całe dekady.
-tymczasem stosowanie tych leków powinno być tylko i wyłącznie doraźne, np do przerwania ataku nerwicy, ataku rwy kulszowej, jako lek pomocniczy NAJWYŻEJ 4 tygodnie (!) a nie 10 lat.

Leczenie osób uzależnionych, czarny rynek leków
-leczenie psychiatryczne osób uzależnionych; często wielokrotne to miliardy dolarów;
-często leczenie lekami innymi niż benzodiazepiny, po odwyku od nich, konieczne jest całe życie;
-nie wszystkie leki zapisywane przez psychiatrów uzależniają, jednak ich refundacja to miliardy dolarów kosztów dla NFZ;
-aby zdobyć benzodiazepiny (coraz większe uzależnienie organizmu) chorzy często wkraczają na drogę przestępstwa, np obciążając dodatkowo NFZ bądź korzystając z czarnego rynku;
-benzodiazepiny, w szczególności alprazolam, to lwia część domowego budżetu, a przynajmniej – znacząca.
-osoby uzależnione, po odwyku, często bywają całkowicie niezdolni do pracy i samodzielnej egzystencji; kończy się to żebraniem o każdą złotówkę w placówkach opieki, bezdomnością i inną degeneracją społeczną.
-osoby uzależnione “na haju” są narażone na potrącenie przez samochód, na upadki, potknięcia, potrącenia, a w rezultacie np złamanie nogi, ręki czy inne kalectwo.
-osoby uzależnione podczas “haju” nie mogą prowadzić samochodu ani obsługiwać maszyn; a często robią to.

Rozsądne stosowanie leków; walka z lekomanią

-”edukacja farmaceutyczna” jako kompleksowy przedmiot w szkołach, postawienie na profilaktykę i edukację społeczeństwa, nie tylko na temat skutków ubocznych połączenia polopiryny i apapu po porannym kacu;
-w przedmiocie edukacja farmaceutyczna szczególnie uwzględnić problem alkoholu i benzodiazepin;
-zwołanie medycznego “okrągłego stołu” i wystosowanie rozporządzeń do lekarzy rodzinnych i pediatrów na skalę ogólnopolską;
-zmiana świadomości wśród lekarzy medycyny alopatycznej na temat ogromnej szkodliwości benzodiazepin;
-koncernom farmaceutycznym obecny status quo jest na rękę, bowiem benzodiazepiny są stosowane na potęgę, a leczenie uzależnionych to kolejne dochody dla firm farmaceutycznych z produkcji innych, nieuzależniających leków;
-stosowanie przez lekarzy rodzinnych nieuzależniających leków, np hydroxyzyny, fluanxolu, sulpirydu, chlorprothixenu, rispoleptu. Lekarze rodzinni boją się stosowania leków z tej grupy, no może oprócz hydroxyzyny, i wolą przepisać znerwicowanemu bądź starszemu pacjentowi “poczciwe” benzodiazepiny.

Alkohol i inne moje uzależnienia dawały mi złudzenie, że wszystko jest w porządku!!!

Nigdy nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 18 sierpień 2013 - 10:23

no coz, przeczytalam zamieszczone arykuly. Dziekuje Marku,

W niedzielne przedpoludnie- to wcale przyjemna lektura.

Smutne i zatrwazajace. To jest nasz kraj i naszi rodacy?

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Marek 

  • Grupa: Moderators
  • Postów: 257
  • Rejestracja: 22-kwiecień 11

Napisano 19 sierpień 2013 - 13:49

Tak Iwonko!!! Ja też tam jestem. Ogólnie się przyjmuje, że około 70% społeczeństwa jest od czegoś lub kogoś uzależniona. Era XXI wieku to era uzależnień.

Alkohol i inne moje uzależnienia dawały mi złudzenie, że wszystko jest w porządku!!!

Nigdy nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz.

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych