Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Hazardzista - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Hazardzista 4 dni po wyjściu

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   P.D.O.M. 

  • Pip
  • Grupa: Members
  • Postów: 9
  • Rejestracja: 28-kwiecień 13

Napisano 08 maj 2013 - 05:58

Witam wszystkich forumowiczów.

Jestem hazardzistą. Mam 23 lata. Terapię w Koninkach zakończyłem dnia 04.05.2013.

Chciał bym dzielić się doświadczeniem bo wiem, że to pomaga innym, a mi sprawia wielką radość.

Doświadczyłem tego po raz pierwszy 02.05.2013. 28 dzień terapii. Mówiąc otwarcie o swoich uczuciach do innych osób. Myślałem podczas, swojej wypowiedzi jaką dostanę odpowiedź. Czułem strach i zdenerwowanie w momencie kiedy starałem się konstruktywnie wyrazić to co od kilku dni siedziało we mnie. OCZEKIWAŁEM, że swoją wypowiedzią pogorszę sytuację. Jednak moje oczekiwania ponownie, zamieniły się w coś czego bym nie spodziewał. Usłyszałem szczere, wspaniałe, wzruszające i zobowiązujące "Przyjacielu". Jedna sytuacja zmieniła dużą część życia mojego oraz odbiorcy.

Dzisiaj jestem już 4 dzień poza ośrodkiem. Pierwsze 24 godziny były dziwne. Widząc otaczające mnie miasto docierały do mnie wspomnienia podsumowywane w ośrodku, zapisywane na kartach zeszytu, dotyczące hazardowania ale i konsekwencji.
Podzieliłem się tymi odczuciami z rodzicami, kolejnego dnia po wyjściu powiedziałem o tym na mitingu AH, telefonowałem do przyjaciół z ośrodka. Cieszę się że potrafię o tym mówić, że nie noszę tego w sobie, nie dusze się z myślami o zagraniu. Mówienie o tym oddala u mnie myśli o zagraniu a do tego wywołuje radość, bo wiem że jestem szczery sam ze sobą mówię to co czuję a to pozwala mi być szczerym przed innymi.

Na dzień dzisiejszy mimo konsekwencji jakie ponoszę przez hazardowanie czuję radość i pogodę ducha.

Sam czuję że się zmieniłem.

Nie interesuje mnie telewizja, radio i informacje ze świata mnie nie obchodzą, do komputera podchodzę i nie wiem co na nim robić (teraz pisząc czuję radość, że korzystam z niego tak jak powinienem), nie palę od 14 dni (21 dzień w ośrodku). Jestem pełen pogody ducha, akceptuję konsekwencje i stawiam im czoła.

Najfajniejsze są te najmniejsze zmiany. Codziennie rano witam się z mieszkańcami uściskiem na misia =) piję zwykłą wodę, odżywiam się regularnie, planuję kolejne 24 godziny i wypełniam je tak jak zaplanowałem. Zachowuje abstynencje od alkoholu mimo, że nie mam z nim problemu, czytam książkę (pierwszą całą książkę przeczytałem właśnie w ośrodku - zmieniła moje myślenie w 18 dniu terapii) - ta jest druga. Wysypiam się. Budzę się z myślą, że nie gram więc jestem szczęśliwy. Nie wstydzę się tego gdzie byłem buduję relacje na podstawie prawdy i jest mi z tym cholernie dobrze.

Akceptuję przeszłość bo jej nie zmienię. Za nią idą konsekwencje - i takowe muszę ponieść. Ale wiem że mogę zmieniać to co będzie, wyborami których dokonuje dziś.

Odniosę się jeszcze do nazwy jaką przyjąłem. P.D.O.M. - Pogoda Ducha , Odwaga , Mądrość - główne cechy modlitwy o pogodę ducha.

Pod taką nazwą będę prowadził bloga gdzie dzisiejszy post również umieszczę. Wszystkich chętnych zapraszam - wkrótce poinformuję jak można do bloga dotrzeć.
http://pogodaduchaod...c.blogspot.com/ - Zapraszam do czerpania doświadczenia.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Iwona 

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 481
  • Rejestracja: 10-luty 12

Napisano 08 maj 2013 - 07:54

Bledy zycia, ktore juz popelniles, nigdy nie wiedzialbys, dlaczego nie powinnienes ich popelniac, gdyby nie P.D.O.M.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   P.D.O.M. 

  • Pip
  • Grupa: Members
  • Postów: 9
  • Rejestracja: 28-kwiecień 13

Napisano 08 maj 2013 - 20:23

Znałem tą modlitwę/medytację wcześniej. Jednak dopiero w ośrodku dotarła do mnie głęboko, głęboko. Zrozumiałem jej sens. Tak jak kroki.

Dziękuję Iwono za odpowiedź. Wczytuję się w forum.
http://pogodaduchaod...c.blogspot.com/ - Zapraszam do czerpania doświadczenia.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Marek 

  • Wyświetl blog
  • Grupa: Moderators
  • Postów: 259
  • Rejestracja: 22-kwiecień 11

Napisano 09 maj 2013 - 20:09

Witam Cię serdecznie.
Jak się odrobisz to daj mi znać......kontynuujemy dzieło dla potomnych!

Alkohol i inne moje uzależnienia dawały mi złudzenie, że wszystko jest w porządku!!!

Nigdy nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz.

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   P.D.O.M. 

  • Pip
  • Grupa: Members
  • Postów: 9
  • Rejestracja: 28-kwiecień 13

Napisano 13 maj 2013 - 16:20

Wyświetl postUżytkownik Marek dnia 09 maj 2013 - 20:09 napisał

Jak się odrobisz to daj mi znać...



Zdecydowanie poinformuję :)

Puki co tak jak obiecałem link do Bloga :)


http://pogodaduchaod...c.blogspot.com/
http://pogodaduchaod...c.blogspot.com/ - Zapraszam do czerpania doświadczenia.

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych