Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Czynniki Środowiskowe Mające Wpływ Na Uzależnienie Się Młodego Człowieka - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Czynniki Środowiskowe Mające Wpływ Na Uzależnienie Się Młodego Człowieka Srodowisko Rodzinne

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   mmacu 

  • Grupa: Moderators
  • Postów: 70
  • Rejestracja: 16-maj 11

Napisano 11 kwiecień 2012 - 15:31

Nigdzie tego nie znalazłem na forum więc dodaję...

Czynniki środowiskowe, które są powodem uzależnienia możemy podzielić na:

środowisko rodzinne - trzeba podkreślić, że wpływ na uzależnienie młodego człowieka od narkotyków i substancji odurzających ma rodzina jako całość - tzn. sytuacja i atmosfera w niej panująca - ale także relacje pomiędzy poszczególnymi jej członkami. Zauważono, że osoby uzależnione częściej niż ich rówieśnicy, nie będący zależnymi od środków odurzających, pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych. Do rodzin, w których rośnie prawdopodobieństwo uzależnienia dziecka od narkotyków należą:

- rodziny, w których jeden z rodziców nadużywa środków odurzających - alkoholu, narkotyków, ale również uzależnienie od hazardu lub od telewizji. Dotyczy to zwłaszcza ojców dzieci uzależnionych.

- rodziny, w których często dochodzi do konfliktów i kłótni z użyciem przemocy i innych prymitywnych form, takich jak wyzwiska, przekleństwa. Są one powodem ucieczek z domu i wiązaniem się z grupami rówieśniczymi, niejednokrotnie mającymi destrukcyjny wpływ na młodego człowieka.

- rodziny, w których jedno z rodziców zmarło nieoczekiwanie i przedwcześnie. Ten powód sprzyja głównie uzależnieniom u dziewcząt.

- rodziny, w których jedno z rodziców (częściej matka niż ojciec) wykazuje objawy psychopatologiczne

- rodziny, gdzie dzieci nie rozwinęły cech osobowości o charakterze dominującym i czynnym. Osoby, które zostały wychowane w atmosferze podporządkowania i podlegania, nie potrafią brać odpowiedzialności za własne działania, a także bardziej podlegają cudzym wpływom.

Patologiczne funkcjonowanie rodziny powoduje, że na dziecko narzucane są role, niezgodne z jego wiekiem i pozycjom. Wśród ról tych możemy wyodrębnić następujące:

- kopia rodzica - do dziecka adresowane są sformułowania identyfikujące je z jednym z rodziców. Na dziecko przenoszone są zachowania i nastawienia związane z tym rodzicem.

- idealny rodzic - w mniemaniu rodziców, dziecko powinno realizować ich marzenia i oczekiwania, ich niespełnienie powoduje skupienie na dziecku wzajemnych żalów i pretensji obojga rodziców do siebie. Narzucanie dziecku tej roli jest najczęściej nieuświadomione.

- zastępczy partner - występuje zazwyczaj w rodzinach rozbitych, gdzie brak jest jednego rodzica (brak fizyczny), bądź jeden z rodziców nie poczuwa się do obowiązku wypełniania swoich rodzicielskich zobowiązań i nie bierze udziału w życiu rodzinnym (brak psychiczny). W rodzinach takich zdarza się, że na dziecko spadają obowiązki i wymagania należące do nieobecnego rodzica.

- towarzysz walki - w rodzinach, w których istnieje konflikt między rodzicami, na dziecko zostaje zrzucony obowiązek opowiedzenia się po jednej ze stron. Aby przekonać dziecko, po której stronie ma się opowiedzieć, rodzice nastawiają je przeciwko sobie, prowadzą działania mające ukazać jednego z rodziców w niekorzystnym świetle.

Wśród czynników prowadzących do uzależnień i innych patologii wśród młodych ludzi, specjaliści wymieniają również pewne cechy rodziców, sprzyjające temu zjawisku:

- pragnienie do kontrolowania, zasadniczość, bezwzględność i wysokie wymagania stawiane dzieciom w wykształceniu z jednej strony i słaby charakter i brak dyscypliny w z drugiej strony - są to zachowania matek, które wzmagają prawdopodobieństwo uzależnienia ich dzieci.

- brak zaangażowania w życie rodziny, nieobecność, surowa i moralizatorska postawa, nastawienie agresywne wobec innych członków rodziny - tego typu zachowania ojcowskie są przyczyną powstawania patologicznych relacji małżeńskich i rodzinnych prowadzących do uzależnień. O patologicznych stosunkach małżeńskich mówimy w przypadkach, gdy:

- ojciec jest osobą dominującą w rodzinie, a ponadto przejawia agresywne bądź konfliktowe zachowanie w stosunku do matki. W takim wypadku matka stara się przeciągnąć dziecko na swoją stronę w konflikcie.

- ojciec nie angażuje się w życie rodziny i nie wywiera żadnego wpływu na dzieci - wynika to ze słabości jego charakteru i związanego z tym braku poważania ze strony rodziny.

Analiza stosunków rodzinnych osób uzależnionych wskazuje na to, że zażywanie narkotyków może być wynikiem patologicznych postaw występujących w takiej rodzinie. Zazwyczaj są one wynikiem nierównego udziału rodziców w życiu rodzinnym. Jedno z nich przyjmuje postawę wycofania i braku odpowiedzialności za bliskich, bądź w ogóle jest nieobecne, natomiast drugie z rodziców stara się ten brak zrekompensować poprzez przesadzoną emocjonalność i uczuciowość, a także opiekuńczość i pobłażliwość.

Zdarza się tak, że dziecko, odczuwając negatywną atmosferę w domu rodzinnym, stara się wywrzeć wpływ na stosunki w niej panujące, pragnie coś zmienić. Decydując się na zażywanie narkotyków czasem świadomie kreuje patologiczną sytuację rodzinną, aby skupić na sobie uwagę bliskich i "wymusić" na nich zjednoczenie sił w walce o osobę zniewoloną uzależnieniem. Stworzenie sytuacji zagrożenia ma na celu zintegrowanie rodziny do udzielania sobie pomocy i wsparcia.



BIBLIOGRAFIA:

Broszura "Jak uchronić dziecko od narkotyków?"

www.republika.pl

www.narkotykomnie.boo.pl

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   mmacu 

  • Grupa: Moderators
  • Postów: 70
  • Rejestracja: 16-maj 11

Napisano 13 kwiecień 2012 - 12:52

Chciałem to dodać ponieważ uzależnienie może też być w jakiś sposób przekazywane z pokolenia na pokolenie, a i drogi takiego przekazywania są różne.
Osobiście identyfikuję się z niektórymi przykładami np.
"Zdarza się tak, że dziecko, odczuwając negatywną atmosferę w domu rodzinnym, stara się wywrzeć wpływ na stosunki w niej panujące, pragnie coś zmienić. Decydując się na zażywanie narkotyków czasem świadomie kreuje patologiczną sytuację rodzinną, aby skupić na sobie uwagę bliskich i "wymusić" na nich zjednoczenie sił w walce o osobę zniewoloną uzależnieniem".
Miałem całkiem podobnie...

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Bodzio Irtuir 

  • PipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 19
  • Rejestracja: 10-grudzień 14

Napisano 25 luty 2015 - 15:06

Tak, Mi się Wydaje, że Jeśli Matka, Ojciec, Dziadek, Babcia Są osobami Uzależnionymi, To Dziecko, jest też na uzależnienie o wiele bardziej podatne, Tak Jak w Moim przypadku, Tata i Mama Są Uzależnieni, Ale nie wychowywałem się na złym wzorze rodziny.. Wręcz przeciwnie, nie brakowało mi Miłości. Myślę że Moje uzależnienie wzięło się z Braku zrozumienia i odrzucenia wśród rówieśników, Miałem Jednego Przyjaciela, przy którym Mogłem Odkrywać świat jako małolat.. do 14 roku życia kiedy Popełnił Samobójstwo, Co było dla Mnie ogromnym Ciosem, środowisko, dojścia, znajomi, zrobiło Swoje, Nie sądziłem, że się uzależnie, byłem głuchy na Nauki jakie wynosiłem od Taty, jak zwykle, musiałem być kimś kto musiał spróbować i się przekonać na własnej skórze.. Może też dlatego, że w domu byli dla Mnie Za dobrzy? Choć nie wiem czy takie pojęcie istnieje... Tata nigdy Mnie nie uderzył, z Mamą Bywały sytuację, nooo i od brata też nieraz Mi się oberwało, Ale jednak nie brakowało Mi tej miłości, i nie potrafię teraz tego wszystkiego określić.. Muszę zebrać myśli by potrafić powiedzieć o Tym coś Więcej.

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych