Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Oferta Pctu Koninki - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Oferta Pctu Koninki

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Marek 

  • Grupa: Moderators
  • Postów: 257
  • Rejestracja: 22-kwiecień 11

Napisano 31 marzec 2012 - 13:58

Nasze centrum to profesjonalnie i merytorycznie przygotowana oferta dla osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych. Praca nad powstaniem tej, prawdopodobnie jedynej w Europie ze względu na program, placówki trwała wiele miesięcy. W powstaniu programu terapeutycznego brał udział cały zespół terapeutów, a także trzeźwiejący alkoholicy, narkomani, lekomani, palacze, którzy, jak nikt inny, wiedzą, co im pomogło wyjść z nałogu. Nasza oferta jest kompleksowa, ponieważ program terapii obejmuje również opieką całą rodzinę osoby uzależnionej.

Zadaliśmy pytanie trzeźwiejącym alkoholikom: co im pomogło w leczeniu najbardziej? Okazało się, że jedna z najważniejszych rzeczy to rozumiejący i wymagający terapeuta. Możemy zapewnić, że taki właśnie zespół terapeutów zapewnia opiekę w naszym Centrum Terapii. Leczymy w systemie stacjonarnym i ambulatoryjnym.

PROPONUJEMY:
  • Opiekę specjalistyczną kadry medycznej, detoksykację
  • Terapię indywidualną, konsultacje, porady
  • Terapię grupową: warsztaty psychoedukacji, grupy zadaniowe, treningi umiejętności służących zdrowieniu
  • Grupy wsparcia dla rodzin
  • Relaksacje, wizualizacje, techniki komunikacji interpersonalnej
  • Trening joga
  • Choreoterapię
  • Zajęcia rekreacyjne
ZAPEWNIAMY:
  • Dyskrecję
  • Rodzinną atmosferę
  • Komfortowe warunki
  • Unikalny mikroklimat Gorczańskiego Parku Narodowego
  • Domową kuchnię


Alkohol i inne moje uzależnienia dawały mi złudzenie, że wszystko jest w porządku!!!

Nigdy nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz.

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Marian 

  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 38
  • Rejestracja: 22-marzec 12

Napisano 08 kwiecień 2012 - 14:09

Byłem w tym ośrodku i do tej pory zastanawiam się jak oni to zrobili, że czułem się tam jak w rodzinie. Początkowo byłem nieufny. Wydawało się mi, że coś odemnie chcą, ale po paru dniach zobaczyłem, że chcą abym po prostu dobrze się czuł. Podobała się mi też niepisana dyscyplina, punktualność i rzeczowość. Jedzenie wyśmienite codziennie gotowane- wyżera na 5+. Nie piję kon=lejny miesiąc i to świadczy o terapeutach.
Stosuj a nie analizuj

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   FENIKS 

  • PipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 22
  • Rejestracja: 02-kwiecień 12

Napisano 09 kwiecień 2012 - 15:41

Przyjacielskie podejście do ludi to podstawa sukcesu. To mnie przekonało do tego bym zajął się sobą. Nie ma krytyki, obgadywania. Trudne sytuacje porusza się w całej grupie i nikt nie udaje kogoś kim nie jest. Rodzina "Ojca Dy-Rektora" zachowuje się jakby nas nie było- jest kłopot to go rozwiązują. Nikt na nikogo się nie gniewa i szybko dochodzi do porozumienia. Dbają wszyscy o siebie wzajemnie i mnie traktowali jak rodzinę, dlatego się dobrze tam czułem. Niestety są pacjenci nie rozumiejący tego daru a szkoda. W Koninkach zrozumiałem, że terapię robię dla siebie i że mam wiele możliwości - zaangażuję się to uporam się z piciem, graniem i życiem, albo idąc starą ścieżką co jakiś czas będę powracał do starych przyzwyczajeń a to w konsekwencji mnie zabije. Marek miał wiele wpadek, ale podziwiam go, że szybko z tego wychodził. 6 terapii to dla mnie dużo. On twierdzi, że jeśli trzeba by było to poszedł by na kolejną -bo dzięki terapii i AA i innym ludziom wyrwał chorobie łącznie dwadzieścia parę lat. Za to go cenię. Dziś wiem, że pragnę być trzeźwy. Zastosuję to czego mnie nauczono.
Piłem z dwóch powodów : żeby być tym, kim nie byłem i nie być tym kim byłem.

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Przemek King 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 54
  • Rejestracja: 22-marzec 12

Napisano 19 sierpień 2013 - 19:11

Jestem dobrym facetem. Moim ograniczeniem jest uzależnienie. Szybko uzależniam się od wszystkiego. Mam wspaniałą żonę o i dwoje niesamowitych dzieci. Jestem pozytywnie nastawiony do ludzi i świata. Pracuję nad swoim rozwojem z różnym skutkiem, najważniejsze to to, że już czasami umiem się z siebie śmiać. Dobrze piszę i lubię to co napiszę. Jak zarobię pierwszy milion to wam pokażę.....
Chciałby dalej tak żyć w spokoju, ciszy i harmonii. Dzisiaj to mam, czasami jednak gdy nachodzą mnie "głody" staję się opryskliwy i nieprzyjemny zwłaszcza dla najbliższych.
Nie chcę tak a tak robię....
Po terapii na uniwersytecie w Koninkach staram się zmienić moje życie. Trochę zmian, duchowości. Nie wszystko rozumiem ale staram się.
Sam jestem autorem moich problemów

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych