Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum : Podobieństwa I Mechanizmy Uzależnienia - Pomoc: Alkoholizm, Lekomania, Narkomania; Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Podobieństwa I Mechanizmy Uzależnienia

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Marian 

  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 38
  • Rejestracja: 22-marzec 12

Napisano 30 marzec 2012 - 08:48

W początkowej mojej fazie uzależnienia przede wszystkim od alkoholu rozróżniałem i oddzielałem alkoholizm od narkotyków czy lekomanii a hazard traktowałem jako za coś zupełnie odmiennego. Obecnie z biegiem lat i wraz z rozwojem u mnie innych uzależnień dochodzę do wniosku, że we wszystkich uzależnieniach występują właściwie te same chore zachowania, powtarzają się te same schematy działań i występują te same tzw. mechanizmy uzależnienia czyli po prostu umniejszanie problemu uzależnienia, manipulowanie, oszukiwanie, tłumaczenie nierozsądnych swoich zachowań i obwinianie innych za niepowodzenia, które mnie spotykają. Gdy spotkałem na terapii na uniwerku w Koninkach hazardzistę i przysłuchałem się jak reaguje, przeżywa i kombinuje to nie mogłem uwierzyć, że on nie jest alkoholikim.
Stosuj a nie analizuj

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Marek 

  • Wyświetl blog
  • Grupa: Moderators
  • Postów: 259
  • Rejestracja: 22-kwiecień 11

Napisano 30 marzec 2012 - 16:02

Ja też zauważyłem, że w uzależnieniach powtarza się ten sam schemat działania choroby. Nie wiedziałem, że chorobie alkoholowej jest tak samo jak w chorobie hazardowej. Zdumiałem się, że ktoś kto cierpi na zakupoholizm lub pracoholizm przeżywa większość mechanizmów podobnie jak lekoman.
Nastała era uzależnień. Większość ludzi jest od czegoś uzależniona i dlatego uświadamianie ludziom zachowań chorobowych jest tym cenniejsze.
Często bowiem czyny kogoś kto jest chory postrzegane są w kategoriach zła. Przymus grania, pracy, picia jest niekiedy nie do opanowania i dopiero nauka na terapii rozpoznawania symptomów i objawów uzależnienia powoduje możliwość poradzenia sobie z nimi.
Najpierw powinniśmy gromadzić wiedzę po to aby można było z niej skorzystać.

Alkohol i inne moje uzależnienia dawały mi złudzenie, że wszystko jest w porządku!!!

Nigdy nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz.

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   mmacu 

  • Grupa: Moderators
  • Postów: 70
  • Rejestracja: 16-maj 11

Napisano 30 marzec 2012 - 16:25

Schemat uzależnienia czy to od narkotyków czy od alkoholu lub hazardu w moim przekonaniu przebiega podobnie. Tzn. zaczyna się niewinnie od inicjacji i przypatrywania się tego co się ze mną dzieje. Później wkrada się coraz głębiej w życie, zaczyna się poświęcać temu coraz więcej czasu, zaczyna się zaniedbywać obowiązki lub najbliższych na rzecz uzależnienia, aż cały świat kręci się wokół picia/ ćpania/ grania.
Pokusa jest tak silna, że wydajemy na nią ostatnie pieniądze, wszystko inne przestaje się liczyć.
Kontakt z rzeczywistością po prostu się urywa i zostaję się samemu w swoim uzależnionym świecie.
Tak to widzę...

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Kuba 

  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 42
  • Rejestracja: 27-kwiecień 11

Napisano 13 kwiecień 2012 - 09:01

Panowie ! całkowicie się zgadzam z tym co piszecie. Mechanizmy czyli sposób myślenia ,przeżywania i widzenia siebie we wszystkich uzależnieniach jest podobny, zaryzykował bym stwierdzenie : taki sam.
Różnica polega na tym co dzieje się z organizmem uzależnionej osoby(aspekt fizyczny) i tutaj różnice są widoczne.
www.terapie.net.pl

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Marian 

  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 38
  • Rejestracja: 22-marzec 12

Napisano 13 kwiecień 2012 - 18:05

Nie rozumiem Kuba o co Ci chodzi. Najpierw piszesz, że się zgadzasz a później, że się nie zgadzasz.
Nie wiem też co masz na myśli pisząc- "Różnica polega na tym co dzieje się z organizmem uzależnionej osoby(aspekt fizyczny) i tutaj różnice są widoczne". Jeśli mógłbyś to podaj jakiś przykład, aby dla mnie było to zrozumiałe. Będę wdzięczny. Jak wspominałem , hazardzista też miał bóle brzucha, biegunkę itp.
Stosuj a nie analizuj

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Przemek King 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów: 54
  • Rejestracja: 22-marzec 12

Napisano 21 kwiecień 2012 - 10:32

Ja bym się Kuby nie czepiał.
Przywiązanie do czegokolwiek z biegiem czasu może przerodzić się w uzależnienie.
Są ludzie bardziej podatni inni mniej. Ja jestem podatny na wszelkiego rodzaju przyzwyczajenia.
Gdy dzisiaj zastanawiam się nad tym, to uzależniłem się również od obecnosci mojej żony.
Gdy nie ma jej w pobliżu dłużej niż myślę- denerwuję się i złoszczę.
Trudno mi wówczas cokolwiek zaakceptować czy też zrozumeć.
Sam jestem autorem moich problemów

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych